Spotkanie z małpą – wyobraźmy sobie, że menedżer spotyka w korytarzu jednego ze swoich podwładnych, panią Jones. Pani Jones mówi: „Dzień dobry! Skoro już się widzimy, to chciałabym przedstawić panu pewien problem. Widzi pan…”.

W trakcie rozmowy menedżer zaczyna dostrzegać w owym problemie dwie podstawowe cechy wszystkich problemów, które podwładni poddają mu pod rozwagę. A mianowicie menedżer wie (a) wystarczająco dużo, by móc się tą sprawą zająć, ale (b) nie na tyle dużo, by podjąć natychmiastową decyzję. Koniec końców menedżer odpowiada: „Cieszę się, że z tym do mnie przyszłaś. Ale teraz się spieszę. Zastanowię się nad tym i dam ci znać”. I każdy odchodzi w swoją stronę.

Przeanalizujmy teraz to, co się zdarzyło. Przed spotkaniem w korytarzu na czyich plecach siedziała „małpa”? Na plecach podwładnego. Po rozstaniu, u kogo się rozsiadła? U menedżera. Czas organizowany przez podwładnego zaczyna się w momencie, gdy „małpie” z powodzeniem udaje się przeskoczyć z pleców podwładnego na plecy jego przełożonego. Kończy się dopiero wtedy, gdy „małpa” wraca do swojego rzeczywistego właściciela, który ma o nią dbać i ją karmić.

Przejmując „małpę”, menedżer dobrowolnie przyjął pozycję niższą w stosunku do swojego podwładnego. Pozwolił na to, by on sam stał się podwładnym pani Jones, robiąc dwie rzeczy, które podwładny zazwyczaj ma robić dla swojego szefa – menedżer przejął odpowiedzialność od podwładnego i obiecał, że zda raport z postępów w pracy nad problemem.

Podwładny, by mieć pewność, że menedżer nie zapomni o sprawie, zajrzy później do biura menedżera i zapyta wesoło: „I jak ci idzie?”. (To się nazywa nadzór).

Za: Gazeta.pl – Czas menedżera: kto go kradnie?, William Oncken Jr., Donald L Wass, 13.01.2008

Włączenie podopiecznego w proces podejmowania decyzji jest bardzo ważny

Włączenie w proces podejmowania decyzji – wzmocnienie (empowerment)

Jest to uczynienie pracowników partnerami w procesie podejmowania decyzji oraz, w związku z tym, należyte ich wynagradzanie, pod warunkiem, że zostali adekwatnie wyszkoleni i zaopatrzeni w należyte narzędzia.

Delegowanie – komunikacja motywująca lub demotywująca

Delegowanie to nie tylko „rozdawanie zadań”. To forma komunikowania się oraz komunikowania informacji, która bezpośrednio wpływa na poziom motywacji osoby, której delegujemy. To narzędzie, dzięki któremu możemy wiele zbudować lub wiele zburzyć.

Zalety delegowania uprawnień

Zaletą jest to, że menedżerowie mogą wygospodarować sobie trochę wolnego czasu na ważne czynności, jak planowanie czy motywowanie. Jest to również korzystne dla menedżerów niższych stopni gdyż mając pełnomocnictwo angażują się bardziej w swoją pracę i stają się bardziej zadowoleni gdy mają szansę zajmować się ważnymi problemami. I na odwrót, brak przekazywania uprawnień menedżerom niższych szczebli może przytłumić inicjatywę.

POCHWAŁA

Zasady udzielania pochwały są prostsze niż w przypadku reprymendy motywującej – co wydaje się oczywiste. Najistotniejszym elementem udzielania pochwały w sposób motywujący, to przekazanie pracownikowi, że jest ona autentyczna, prawdziwie zasłużona, a przyczyna pochwały naprawdę istotna dla organizacji. Dlatego ważne jest, aby udzielać pochwały „w oddzieleniu” od innych spraw codzienności. Pochwała powinna być konkretna merytorycznie i relatywnie krótka. Powinna być zakończona uściśnięciem dłoni, serdecznym uśmiechem i spojrzeniem w oczy.

UWAGA! Nie zawsze udzielenie pochwały przy innych pracownikach jest dobrym wyborem. Może taka sytuacja spowodować zazdrość innych, zdeprymowanie pracownika, itp. Dlatego zawsze bezpieczniej jest uczynić to w sytuacji „sam na sam”. Udzielenie pochwały przy innych powinno mieć swoje uzasadnienie i silne powody.